Obserwatorzy

piątek, 14 października 2016

Igłą i nitką


Wprawdzie gorący sezon ogrodniczy przeszedł już do historii 
i mogłabym poświęcić więcej czasu blogowi, 
lecz teraz pochłonięta jestem przetworami. 
W tym roku dynie pięknie nam obrodziły 
(pochwalę się w kolejnych postach), 
w związku z czym mamy mnóstwo pracy z wekami. 
W spiżarni półki już się uginają od dżemów dyniowych, soków z dyni oraz zupek :) 
Tyle na wytłumaczenie mojej nieobecności.

Ale nie tylko przetworami żyję 
- nie byłabym sobą gdybym nie dorwała się 
do robótek ręcznych :)

Dziś zaprezentuję Wam ostatnie moje prace wykonane haftem krzyżykowym:

Obraz powitalny zawisł przed wejściem do domku.
Na zimę muszę mu znaleźć odpowiednie miejsce wewnątrz. 
Rama kosztowała majątek, ale warta była swojej ceny :) 
Urocza biała przecierka




Kolejne prace z serii DFEA botanique
zaprezentowałam w tym roku 
podczas dorocznego Święta Róży
w naszych ogrodach. 
Na sztalugach zyskały majestatyczności :) 



Serię DFEA botanique znajoma oprawia mi 
w piękne brązowe ramy przełamane złotem.





Oto pierwsza z prac serii DFEA,
gdzie widać jeszcze tą niezręczność w hafcie :)
Kanwę również sama naciągałam - stąd te nierówności. 
Zawsze musi być ten pierwszy raz ;) 



A to już całkiem inna seria krzyżykowego szaleństwa.
Tym razem scenki rodzajowe - toile de jouy.
Zakochałam się ostatnio w tych wzorach. 
Oba obrazki powiesiłam w sypialni, 
gdyż nawiązują stylem i kolorystyką do wystroju wnętrza. 





Co w kolejności?
Niespodzianka również dla mnie :) 


środa, 31 sierpnia 2016

Tykwa po mazursku



Tykwa - roślina z rodziny dyniowatych.
Owoce jej mogą osiągać różne rozmiary oraz kształty
od okrągłych poprzez gruszkowate do podłużnych.
Owoce niektórych gatunków nadają się również do jedzenia.

Z moich tykw wykonuję różne ozdoby, które były już wielokrotnie prezentowane na tym blogu.

Od kilku dni pracuję nad ozdobą z tykwy, która przedstawiać będzie mój autorski wzór mazurski.
Początkowo miałam z niej zrobić lampkę nocną,
ale stwierdziłam, że pozostawię owoc nienaruszony.


Gdy tykwa całkowicie wyschła,
pomalowałam ją akrylem na kolor biały.
Nałożyłam kalką techniczną wcześniej wypracowany przeze mnie wzór mazurski. 


Wzór ten poddany został wielu modyfikacjom,
po to aby bardziej pasował do dzisiejszych czasów,
był bardziej czytelny dla odbiorcy. 
Pierwowzorem były znaki floralne z kafli mazurskich.













Podobne modyfikacje wzorów stosowałam już wcześniej wykonując takie oto pisanki ażurowe.





Jedna z tych pisanek powędrowała do naszego
Uniwersytetu z Olsztyna.
Jesteśmy interesariuszami kierunku Dziedzictwo Kulturowe
i Przyrodnicze na UWM
i czynnie wspieramy ich działania. 


A tak wygląda efekt końcowy
w kolorystyce turkusowo - granatowej






poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Z Mają w ogrodzie



Czy czas Wam również tak szybko ucieka jak mi?
Dopiero był czerwiec, a już mamy sierpień. 
Lipiec przeleciał przez palce niczym piach.
Przepraszam za nieobecność w blogowym świecie,
ale naprawdę mam na to wytłumaczenie.

Jak tylko uspokoi się nasz ogrodniczy kołowrotek 
opowiem Wam więcej na temat tego co porabialiśmy
w sezonie wiosenno -letnim. 

A działo się naprawdę wiele :)
W lipcu gościliśmy u siebie ekipę programu 
"Maja w ogrodzie"



Dokładnie tak Ją sobie wyobrażałam.
Maja jest miłą, delikatną osobą 
i zupełnie nie "gwiazdorzy"
Niezwykle pracowita - prawdziwa pszczółka ;) hihi 



Ekipa programu to profesjonaliści pochłonięci swoją pracą.
Na czas nagrań aż dziw, że przestało podać
(cały lipiec u nas deszczowo i wietrznie)




Moja Mama w roli głównej :)
pokazuje jak naprawia ścieżkę wykonaną
z karmnika ościstego. 


A poniżej nasza ogrodniczka pokazuje Mai 
jak wycina szparagi.
Specjalnie na potrzeby programu zachowaliśmy zagonik szparagów aż do lipca - zwykle kończymy zbiory w drugiej połowie czerwca.



Nad całością czuwał Pan Piotr Syga 
- chodząca doskonałość ogrodnicza.
Zachwycił mnie swoim ogromem wiedzy 
i doświadczeniem ogrodniczym. 


Drugi dzień nagrań z udziałem dzieci.
Akademia Ekologii jaką prowadzimy
rokrocznie nabrała zupełnie innego wymiaru. 



Dzieci troszkę speszone obecnością kamer,
ale dały radę.


Moja Córcia Karolinka z Mają
pomagają dzieciom w warsztatach 
recyklingowo-ogrodniczych.



i sadzimy roślinki :)
tym razem w roli głównej kocimiętka.



czwartek, 23 czerwca 2016

Cuda z tykwy



Z tykwy można wykonać wiele wspaniałych rzeczy,
pod warunkiem, że się ma fantazję
oraz potrzebne materiały. 
Wcześniej wykonywałam abażury do lamp.
Sprawiało mi to ogromną frajdę.
Jeśli Was ten temat ciekawi to poszukajcie w archiwum mojego bloga, z pewnością odnajdziecie interesujący post.

Zostało mi kilka zeszłorocznych tykw,
które pięknie wyschły i można z nimi
zrobić cudowne "przydasie". 

Zajmuję się hodowlą motyli,
wpadłam więc na genialny pomysł,
że wykonam kolorowe domki dla tych owadów.

Oto efekt końcowy:




A tak trwały prace nad owadzim apartamentem :)




Jak Wam się spodobał mój pomysł?
Może kogoś zainspirowałam?

Do usłyszenia niebawem. 



poniedziałek, 6 czerwca 2016

Szparagi z mojego ogrodu



Szparagi w ogrodzie uprawiam już czwarty sezon.
Uwielbiam je są smaczne i zdrowe.
Gdy temperatura jest wysoka, szparagi zbieramy codziennie.



W ogrodzie mamy tylko jeden kopczyk ze szparagami,
ale to wystarczy na czteroosobową rodzinę.



Uwielbiam szparagi konsumować,
jednak nie lubię ich obierać.
Jeśli nie obierzemy szparagów, będą łykowate.


i voilà !!!

Moje autorskie danie :)

Gotowanie nie należy do moich mocnych stron.

Nie lubię gotować. 

Jednak czasami budzi się we mnie prawdziwa Nigella :)



Kilka faktów o szparagach:
Wartość odżywcza
Na 
Wartość energetyczna (kcal) 20
Tłuszcz 0,1 g
Kwasy tłuszczowe nasycone 0 g
Kwasy tłuszczowe wielonienasycone 0,1 g
Kwasy tłuszczowe jednonienasycone 0 g
Cholesterol 0 mg
Sód 2 mg
Potas 202 mg
Węglowodany 3,9 g
Błonnik 2,1 g
Cukry 1,9 g
Białko 2,2 g
Witamina A756 IUKwas askorbinowy5,6 mg
Wapń24 mgŻelazo2,1 mg
Witamina D0 IUWitamina B60,1 mg
Witamina B120 µgMagnez14 mg

LinkWIthin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...