Obserwatorzy

sobota, 8 sierpnia 2015

Debiut Ogrodów Pokazowych w TVP1




Na początku lipca gościliśmy w naszych skromnych progach ekipę programu TVP1 "Rok w Ogrodzie" z Markiem Jezierskim na czele. 
Nagrania trwały prawie pół dnia :) 
co w odcinku ukazane jest zaledwie przez kilka minut - magia telewizji :)

zerknijcie sami ( nasz ogród pod koniec odcinka)

Przyjrzałam się z boku tej pracy i muszę stwierdzić, że "to trzeba lubić", zapewne nie każdy nadawałby się do prowadzenia programu TV - za co podziwiam chłopaków, bo spisywali się świetnie. 
Ciągłe duble, ustawienia oraz kolejność ujęć - mogą wyprowadzać z rytmu - sprawnej ekipie szło jak z płatka.  







Przedstawiliśmy kilka wnętrz ogrodowych,
jednak najdłużej rozmawialiśmy o lawendzie - bo to ten czas! 
Czas zbioru pachnących kwiatów.
Poczęstowałam ekipę samodzielnie wykonanymi ciasteczkami lawendowymi 
oraz napojem z lawendy. 








Ginger ( nasza sznaucerka)  towarzyszyła przy każdym ujęciu :)
co mnie strasznie zaskoczyło, gdyż ona zawsze stroniła od kamer i aparatów.


Tu Marek prezentuje czereśnię 
(nagranie ukazało się już we wcześniejszym odcinku)
w którym prezentowana jest nasza figa, zbiornik wodny oraz niebieska hortensja Nikko Blue. 







Dziękujemy za wizytę i czekamy kolejnej :) 

poniedziałek, 13 lipca 2015

Z wizytą w Pałacu Nakomiady



    Korzystając z chłodnej i deszczowej aury ( w takie dni jest mniej turystów w naszych ogrodach) udałyśmy się do pobliskich Nakomiad, aby móc podziwiać piękny pałac z sąsiadującym nieopodal ogrodem warzywnym. Aż wstyd się przyznać ale byłyśmy tam po raz pierwszy, mimo iż Nakomiady są oddalone od naszej miejscowości zaledwie o 35km. Powód - jak zwykle brak czasu :( 

Już od progu powitały nas przepiękne kierunkowskazy wykonane z olbrzymich płyt ceramicznych pomalowanych ręcznie z ogromną precyzją - CUDO !!!



A tak prezentuje się odnowiony pałac, którego historia sięga XVIIw. 



Mama Marysia podziwia barokowe założenia ogrodu



Właśnie ten warzywnik, był inspiracją do projektu mojego ogrodu warzywno-ziołowego ( wcześniej tylko podziwiany ze zdjęć dostępnych w internecie)





Cudne obeliski w stylu angielskim 




Moja kwaśna mina spowodowana tym, iż Mama nie potrafiła mi zrobić zdjęcia :) 




i wisienka na koniec - manufaktura,
czyli ręcznie wykonywane kafle.
Oczywiście musiałam "coś" zakupić inaczej nie byłabym sobą :) 



a to wspaniałe pomieszczenie ( chciałabym takie mieć na własność) - pracownia artystyczna,
gdzie Pani Jagoda ręcznie wykonuje te piękne zdobienia na kaflach.


Z pewnością zagościmy tam ponownie :) 



niedziela, 12 lipca 2015

III Święto Róży za nami



 W ubiegły weekend celebrowaliśmy III odsłonę Święta Róży, które wpisało się już na stałe w nasz ogrodniczy kalendarz. Przygotowania do festiwalu trwały niemalże pół roku, ale możemy powiedzieć śmiało, że ... było warto :) Załączam relację fotograficzną, więc oceńcie sami :)

Tak wyglądał program imprezy:  



Na III Święcie Róży gościliśmy prawie 300 osób !!! Frekwencja dopisała pomimo upałów (słupek rtęci w termometrze wskazywał niemalże 40C). Odwiedzili nas słuchacze z Uniwersytetów Trzeciego Wieku z Mrągowa, Giżycka, Szczytna, Kętrzyna i Augustowa, a także mieszkańcy Marcinkowa oraz liczni turyści - ponieważ Święto Róży ma integrować społeczności lokalne, dzieci, młodzież i seniorów. Tegoroczna odsłona festiwalu otrzymała honorowy patronat Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego. 




Jedną z atrakcji Święta Róży były występy chórów z ww. uniwersytetów, w ramach przeglądu pieśni biesiadnych. 


UTW Kętrzyn 




UTW Mrągowo



UTW Giżycko


UTW Szczytno



Konferansjer - Maria Bartoszewicz



oraz sprawczyni zamieszania :) we własnej osobie. 


Podczas Święta rozbrzmiewała instrumentalna muzyka : Amelia Biedka - pianino



oraz Karolina Markiewicz (moja Córcia <3) - również pianino


Wisienką na torcie był występ zespołu Czamara Band :
Iwona Stepnowska & Andrzej Czamara


Na dobre wpisał się również pokaz mody florystycznej.
W tym roku w wykonaniu dziewczynek z Marcinkowa
oraz z Enklawy Artystycznej z Piecek 






Róże królowały tego dnia :) 


Na stoiskach można było zakupić wyroby rękodzielnicze, jak również artykuły spożywcze. 







Nie zabrakło również animacji dla dzieci : malowanie buziek; zajęcia plastyczne czy malowanie kafli we wzory mazurskie







a tu relacja medialna:





Zapraszamy za rok w pierwszy weekend lipca :) 









czwartek, 25 czerwca 2015

Kolejna krzyżykowa praca




Trafiłam na ten wzór całkiem przypadkiem...
W maju odwiedziłam mieszkanie znajomej, która właśnie zapragnęła zmienić swój "ogród" a ja miałam Jej w tym pomóc. Po omówieniu projektu ogrodu, rozmowa przeszła na inny tor, a mianowicie na haft krzyżykowy. Ku mojemu zaskoczeniu obraz, który wisiał w centralnym miejscu mieszkania był wykonany właśnie haftem krzyżykowym - coś niesamowitego. Stałam jak wryta i nie mogłam oderwać od niego wzroku - zupełnie mnie zahipnotyzował. Postanowiłam mieć identyczny obraz i od razu zakupiłam potrzebne materiały aby go wykonać jak najszybciej. To nic, że zawalę terminy... to nic, że będę wyszywała po nocach... to wszystko - nic.
Tak też się stało, siedziałam po nocach z nosem w czarnej kanwie i oczy odmawiały posłuszeństwa, ale udało się. Pomimo wcześniejszych nieudanych prób z nićmi Ariadna ( o zgrozo), wyszyłam ponownie obraz w całości z DMC. A oto efekt końcowy.




Pierwszy postawiony krzyżyk




Tak dla porównania: po prawej nici Ariadna, a po lewej nici DMC
Prawda, że jest różnica???


  


A tak obraz już oprawiony prezentuje się na ścianie mojego mieszkania. 



LinkWIthin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...